Dénia od dziesięcioleci po cichu zdobywa międzynarodowe uznanie. Najpierw wśród holenderskich, niemieckich i belgijskich rodzin żeglarskich, które odkryły ją jako port promowy na Baleary, a następnie u każdego, kto gotów był spojrzeć poza marketingowy zgiełk Costa del Sol. To, co odkryli, to autentyczne walenckie miasto portowe, z bogatą historią, idealne do spacerów i o tak wybitnej kuchni, że od 2015 roku nosi tytuł Kreatywnego Miasta Gastronomii UNESCO.
Położenie geograficzne jest kluczem do uroku tego miejsca. Miasto leży między dwoma charakterystycznymi punktami: wznoszącą się na 750 metrów górą Montgó, kształtem przypominającą słonia, a długim wybrzeżem o spokojnych wodach, ciągnącym się na północ i południe. Pomiędzy nimi rozciąga się zwarte stare miasto skupione wokół zamku na wzgórzu. Montgó blokuje najsurowsze warunki pogodowe napływające z głębi lądu, zapewniając Dénii łagodniejszy mikroklimat, niż sugerowałaby szerokość geograficzna: 300 słonecznych dni w roku, średnią roczną temperaturę 18°C i zimy na tyle łagodne, że targi ze świeżą żywnością działają bez przerwy.
Jednak Dénia nie jest Hiszpanią dla każdego. Ktoś, kto szuka dopracowanej międzynarodowej infrastruktury i dwujęzycznego życia bez wysiłku, łatwiej odnajdzie się w Marbelli. Jeśli marzy się Państwu wyspiarski blichtr, to z portu w Dénii na Ibizę można dopłynąć promem, ale tego blichtru w samym mieście nie ma. Dénia jest dla nabywcy, który szuka czegoś wyraźnie bardziej hiszpańskiego, a w zasadzie walenckiego, w odczuwalnie niższych cenach, z prawdziwą gastronomią i mniejszą, ale zaangażowaną społecznością międzynarodową. To bardzo konkretny profil. Jeśli pasuje do Państwa, jest to jedno z najbardziej opłacalnych nadmorskich miast w Europie.